Monthly Archives: Maj 2019

Dawny przyjaciel

„Był moim niechcianym przyjacielem. Latami zakradał się do mojego mieszkania i przesiadywał obok wpatrując się swoimi przerażonymi oczami. Najpierw go ignorowałam, potem próbowałam odpędzić, aż w końcu się poddałam widząc swoje działania bezcelowe. Przykryłam go więc starymi kocami, przyklepując i wygładzając skrzętnie wszystkie nierówności. Ale i tak spod nich wyłaził. W chwilach, kiedy tego najbardziej […]

Czytaj dalej

Nie rzucaj pereł przed wieprze

Zwykle zaczyna się niewinnie. Pewne rzeczy gromadzą się, gromadzą, aż w końcu przelewa się czara goryczy i dochodzisz do wniosku, że tak dłużej nie możesz już żyć. Chcesz, by w końcu było normalnie, cokolwiek to dla Ciebie znaczy. Natłok pytań, na które nie znajdujesz odpowiedzi pcha Cię do przodu w poszukiwaniu rozwiązań. Jeśli masz środki finansowe […]

Czytaj dalej

Ta jedna chwila

Przychodzi taki czas i moment, kiedy wypowiedziane słowo jest o jednym słowem za dużo, kiedy dokonany czyn jest o gest za daleko. Przelewa się czara goryczy i wchodzimy na ścieżkę, z której nie da się już zawrócić. Nic, co było przedtem, nie będzie już takie same. Nie wrócimy do tych dni, godzin ani chwil. Przekroczona […]

Czytaj dalej

Bądź Szczęśliwy!

Kiedyś, dawno, dawno temu, kiedy byłeś malutki, wmówiono Ci, że nie zasługujesz na dobre życie bez odpowiedniej zapłaty za nie. Wmówiono Ci, że aby odnieść sukces musisz ciężko pracować, poświęcić rodzinę, zdrowie i pieniądze. Wmówiono Ci, że szczęście jako takie nie istnieje i jest pojęciem względnym. Wmówiono Ci, że dobre zakończenia są tylko w bajkach, […]

Czytaj dalej

Zazdrość

„Było sobie kiedyś dwóch ciężko chorych mężczyzn, którzy dzielili niewielki pokoik w pewnym szpitalu. Pokój, naprawdę mały, miał tylko jedno okno. Jeden z chorych, ten, którego łóżko znajdowało się naprzeciw okna, mógł codziennie po południu – w ramach leczenia – siadać na godzinę w swoim łóżku, co miało pomóc odprowadzić flegmę z płuc czy coś […]

Czytaj dalej

Nie masz prawa!

Nie wolno Ci tego czuć, gówniarzu! Zamknij się! Nie podnoś na mnie głosu, rozwydrzony bachorze!  Jestem Twoją matką! Nie masz prawa na mnie krzyczeć!  Należy mi się szacunek! Ja Ci się zaraz pozłoszczę, gówniaro! Jesteś za mały, żeby tak się zachowywać! Jesteś za mała, żeby tak się odzywać! Nie wolno…! Nie możesz…! Nie masz prawa…! […]

Czytaj dalej