Jak pracować z lękiem i obawami?

Jedno z pytań w pracy z dziennikiem brzmi:

„Czego się dzisiaj boję, co mnie martwi, czego się obawiam?”


Lęk. Obawa. Strach.

Nikt z nas nie chce czuć tych emocji, bo to jedne z tych chwil, kiedy czujemy się bezradne, bezsilne, przerażone i potrzebujące wsparcia, pomocnej dłoni, kogoś, kto nam powie, jestem z Toba, dasz radę, nie jesteś sama, będzie ok.
Kiedyś myślałam, że pomocą w takich chwilach jest np. pomoc finansowa lub materialna. Dziś wiem, że dużo cenniejsze jest wsparcie emocjonalne kogoś, kto naprawdę jest i wspiera Cię całym sobą. Jeśli więc masz kogoś takiego obok siebie, to jest to najcudowniejszy dar, jaki możesz mieć w życiu, bo każdą materialną rzecz jesteś w stanie osiągnąć mając wsparcie osoby kochającej.

Ale…, jeśli nie masz nikogo takiego, to nie jest to koniec świata. Ty sama możesz stać się swoim własnym wsparciem! A to już oznacza, że do końca życia będzie obok Ciebie ktoś, kto zawsze Cię wesprze.

Jak to zrobić? Zaraz Ci opowiem, ale najpierw…

Dlaczego tak przeraża nas emocja lęku? I kogo tak naprawdę przeraża?

Jeśli zagłębisz się bardziej to zobaczysz, że zarówno lęk jak i wszelkie obawy, czuje Twoje Wewnętrzne Dziecko, każda z tych emocji ma swoje źródło właśnie w dzieciństwie. Bo to wtedy nie miałaś zbyt wielu dróg i możliwości do wyboru. To wtedy byłaś zdana jedynie na swoich rodziców czy opiekunów. A co najważniejsze: to, co oni Ci przekazali, wpoili stało się Twoją prawdą absolutną, niepodważalnymi przekonaniami życiowymi. I teraz, jeśli nie miałaś odpowiedniego wsparcia w swoich bliskich będąc dzieckiem, to weszłaś w dorosłe życie z przekonaniami, że masz mocno ograniczone możliwości lub drogi do wyboru albo nawet, że masz tylko jedną jedyną opcję. To zdecydowanie mocno zawęża patrzenie na otaczająca rzeczywistość, jednocześnie krępując Twoje ręce przed dalszym działaniem.

Jak wiec pracować z lękami i obawami?

Możliwości jest wiele, jedną z nich są spotkania z Wewnętrznym Dzieckiem i uzdrawianie sytuacji, w których te lęki – przekonania powstały. Inna jest praca poprzez EFT, a jeszcze inną Praca z dziennikiem.

Dziś pokaże Ci, jak pracować właśnie z dziennikiem zmieniając swoje lęki wprowadzając jednocześnie nowe, budujące przekonania do życia.

Tak więc, zadając sobie pytanie:

„Czego się boję dzisiaj? Co mnie przeraża? Czego się obawiam?” w odpowiedziach otrzymujesz konkretne lęki i obawy. Czy tak je zostawiasz? Nie. Za każdym z tych lęków stoi konkretne przekonanie, aby je zmienić potrzebujesz wstawić na jego miejsce nowe, budujące i wspierające.
Najlepiej, jeśli pokaże Ci to na przykładzie:
„Czego się boję dzisiaj? Co mnie przeraża? Czego się obawiam?”

w odpowiedziach piszesz wszystko, bez ogródek, co tylko pojawia się w Twoich myślach. Niczego nie cenzurujesz. Pod każdym lękiem zostaw jednak wolne miejsce, w którym wpiszesz nowe przekonanie.

– boję się, że sobie nie poradzę finansowo,

– boje się, że nie starczy mi pieniędzy i wyrzucą nas z mieszkania,

– boję się, że nie znajdę pracy,

– boję się, że nie dam sobie rady sama z dziećmi,

– boję się, że mój były partner nie będzie chciał mieć kontaktu z dziećmi,

– boję się, że znowu przytyję kolejne X kg,

– boję się, że znowu dzieci zachorują,

– boję się, że będę musiała jechać na rodzinne spotkanie,

– boję się, że nie zarobię w tym miesiącu wystarczająco,

– boję się, że moja szefowa będzie miała do mnie jakieś pretensje.

Oto, jak to może wyglądać docelowo:

– boję się, że sobie nie poradzę finansowo

Jestem dorosła i mam wiele możliwości zarabiania pieniędzy. Jeśli tylko uznam za potrzebne, znajdę dodatkowe zajęcie, które dostarczy mi extra środków finansowych.

– boje się, że nie starczy mi pieniędzy i wyrzucą nas z mieszkania

Jako dorosła kobieta, matka moich dzieci, doskonale radzę sobie z zarządzaniem budżetem domowym. Wszystko, co wydarzyło się w przeszłości należy do przeszłości i jest cennym moim doświadczeniem. Dziś jestem w innym miejscu i wiem, że mam wiele możliwości do wyboru.

– boję się, że nie znajdę pracy

Jestem wykwalifikowaną specjalistką w dziedzinie, w której szukam pracy. Mam ogrom możliwości. Wierzę i wiem, że wkrótce znajdę właściwą dla siebie pracę. Otwieram się tym samym na różne możliwości będąc jednocześnie uważną na pojawiające się oferty wokół mnie.

– boję się, że nie dam sobie rady sama z dziećmi

Jestem silną kobietą, matką, która potrafi zadbać o swoje dzieci najlepiej. Dla takiej matki jak ja nie ma rzeczy niemożliwych. Zawsze znajdę rozwiązanie i wyjście z każdej sytuacji, bo wiem, że jest wiele dróg i możliwości.

– boję się, że mój były partner nie będzie chciał mieć kontaktu z dziećmi

Ojciec moich dzieci jest dorosłym człowiekiem. Wiem, że nie mam na wpływu na jego relacje z naszymi dziećmi. Ze swojej strony nie będę mu utrudniać jakichkolwiek kontaktów z nimi zachowując jednocześnie przestrzeń dla samej siebie i trzymając granice. Wiem, że to od osoby dorosłej zależy, jaka będzie więź między nią, a dziećmi. Ja ze swojej strony będę wspierać dzieci w każdej trudnej chwili, jeśli taka się zadzieje, aby wiedziały, że mogą na mnie liczyć.

– boję się, że znowu przytyję kolejne Xkg

Moje ciało wie najlepiej, czego mu potrzeba, by czuć się dobrze i bezpiecznie. Tym samym dostarczam mu cennych i potrzebnych składników odżywczych. Każdego dnia jestem uważna i obserwuję, jak moje ciało się czuje i czego mu potrzeba na dany moment.

– boję się, że znowu dzieci zachorują

Moje dzieci są dla mnie ważne, ich zdrowie także. Dbając o moje dzieci pokazuję im, co jest w życiu ważne, dzięki czemu one w przyszłości będą potrafiły dokonywać właściwych wyborów.

– boję się, że będę musiała jechać na rodzinne spotkanie

Ja i tylko ja decyduję o tym, czy chcę jechać na dane spotkanie czy nie. Jestem dorosłą osobą i nikt inny nie ma wpływu na moje decyzje. Wierzę, że decyzja, jaką podejmę, będzie najlepszą decyzją, jaką mogłam podjąć na dany moment.

– boję się, że nie zarobię w tym miesiącu wystraczająco

Każdego dnia, pracując z dziennikiem, zadaję sobie pytanie, co potrzebuję zrobić, by zarobić kwotę X w tym miesiącu. Wierzę, że potrzebna kwota wpłynie na moje konto, otwieram się jednocześnie na wiele możliwości otrzymania pieniędzy z różnych źródeł.

– boję się, że moja szefowa będzie miała do mnie jakieś pretensje

Wykonuję swoją prace sumiennie i z należytą starannością. Jestem świetnym specjalistą w swojej dziedzinie!


Co jest ważne w takiej formie pracy z przekonaniami?

W trakcie odpowiadania na pytania mogą pojawić się pewne myśli, np.: pisząc, że obawiasz się, że dzieci zachorują dopisz, czego się obawiasz tak naprawdę, co stoi za tym określeniem: „boję się, że dzieci zachorują”,
czy boisz się, bo będziesz potrzebowała wolnego z pracy, a tym samym obawiasz się utraty pracy, czy może boisz się, że zawalisz, jakiś swój projekt, albo że będziesz musiała zrezygnować z jakiegoś ważnego dla Ciebie wyjazdu. Rozpisując to dokładnie docierasz do rzeczywistego źródła swojego lęku.

Zamieniając negatywne przekonania na pozytywne w pewnym momencie poczujesz, jak pojawia się w Tobie spokój, a Ty sama otwierasz się na nowe możliwości i rozwiązania.

Pamiętaj, że lęk nie ma swoich podstaw w obecnej rzeczywistości, a jest przeniesieniem obaw z dzieciństwa, zasłyszanych rozmów między dorosłymi czy innych wydarzeń, jakie miały miejsce i zapisały się w Twojej pamięci.Praktykując tę technikę zauważysz, że w pewnym momencie lęków będzie coraz mniej, Ty staniesz się spokojniejsza, pojawią się nowe możliwości, których wcześniej nie zauważałaś i… niezauważenie podniosłaś swoją wartość i pewność siebie we własnych oczach.