Gdy rozmawiasz o przeszłości przeciągasz ją do siebie…

IMG_2681

 

Gdy rozmawiasz o przeszłości przeciągasz ją do siebie…

Gdy rozmawiasz o przyszłości bazujesz na tym, co było, bo na podstawie przeszłych doświadczeń chcesz ją budować…

 

Rozmawiaj więc o tym, co tu i teraz…

Dlaczego?

Bo przeszłość zasłania Ci opcje wyboru,

Przyszłość wprowadza leki i niepewność

Jedynie teraźniejszość daje moc i siłę decyzyjności, możliwości wyboru…

 

Tu i Teraz, zawsze możesz coś zrobić, zawsze możesz coś zmienić, zadziałać, podjąć decyzję

Tu i Teraz masz wybór między jednym a drugim

 

Z czym dzisiaj się borykasz?

Z jakimi aspektami?

Czymkolwiek by one nie były, zawsze jest wyjście!

 

Zacznij od akceptacji sytuacji…

Ale by to zrobić, stań twarzą do faktów tak, jak wstajesz nago przed lustrem, patrząc, PATRZĄC! a nie odwracając wzrok lub udając, że nie chcesz czegoś zobaczyć…

 

Więc stań twarzą do faktów

Zobacz, gdzie w tym wszystkim jesteś

Odsuń emocje na bok

Odłóż lęki, frustracje i złość

I powiedz sobie: „Ok. Jestem, gdzie jestem. Jest tak i tak.”

 

I biorąc pod uwagę to, zadaj sobie pytanie:

„Co ja mogę z tym dzisiaj zrobić?”.

DZISIAJ!

Nie jutro

Nie za tydzień

Nie za miesiąc!

 

DZISIAJ!

Co ja dzisiaj mogę z tym zrobić?

I wypisz wszystkie opcje, absolutnie wszystkie, nawet te mało fajne abyś miała wybór…

I po chwili zobaczysz, jak wiele jest możliwości!

Niektóre może będą mniej przyjemne, inne bardziej, ale widząc je, zauważysz, że to Ty decydujesz, Ty kreujesz swoje życie.

Że Ty nic nie musisz, a jedynie możesz.

Że zawsze masz możliwość wyboru z minimum dwóch opcji!

 

I kiedy to zrobisz, podejmij działanie!

Powiedz sobie: „To ja kreuję swoje życie i swoją codzienność, wybieram więc…., podejmuję decyzje…….”

I zrób to!

Odzyskaj wiarę we własną moc i siłę!

W to, że wszystko, czego potrzebujesz, masz w sobie!

 

Daj sobie pozwolenie na kreowanie życia po swojemu, według własnych zasad, według własnych reguł i wewnętrznego prowadzenia, bo ta droga jest jedyną, właściwą drogą prowadzącą po najłatwiejszej ścieżce do Twojego spełnienia i radości!

 

Warsztat “WYCHODZĘ DO ŚWIATA ZE SWOJĄ MOCĄ”

Od dzisiaj masz wybór!

Dla Ciebie go przygotowałam!

I tylko Ty podejmujesz tutaj decyzję, czy wybierasz opcję A czy B!

14 dni bardzo intensywnej wewnętrznej pracy, byś odzyskała wewnętrzny kompas swojego życia, zobaczyła i poczuła, że możesz osiągnąć wszystko będą tylko i wyłącznie sobą, słuchając swojego wewnętrznego prowadzenia, będąc w połączeniu z duszą.

Nikt nie powie Ci, co masz robić, by ruszyć z miejsca!

Tylko Ty to wiesz!

Tylko Ty wiesz, co potrzebujesz i czego pragniesz!

Pomogę Ci dotrzeć do miejsca, gdzie życie zmienia się w cudowną przygodę obfitości i radości wypełnioną wdzięcznością serca.

To jak?

Działasz?

Kopia jpg dla fb Wychodzę do Świata-5

 

 

 

13 myśli na temat “Gdy rozmawiasz o przeszłości przeciągasz ją do siebie…

  1. hmm, aborygeni żyją w świecie teraz i tu, podobnie na całym świecie plemiona które nie mają kontaktu z cywilizacją. Ich przeszłość to raczej mity jest tylko nieustające teraz, nie myślą o przeszłości, wczoraj znika. Jest jeden szkopuł, jak dowiedziono nigdy nie wciągają wniosków z błędów przeszłości i raczej pozostaną w dżungli do czasu ich nie rozjadą ciężarówki cywilizacji. Jakoś etnografia uważa, że przyczyną niemożności rozwoju tych ludów które ulegają zagładzie jest ich świat bez wczoraj, bez historii 😉

      1. Gdybyśmy nie wyciągali, dalej żyli byśmy koczując na stepie, albo łowiąc ryby w lesie deszczowym, z jednej strony może i fajna perspektywa, ale nie wiem czy do zaakceptowania en masse. Bez lodówki, wody w kranie, kosmetyków, sedesu, papieru toaletowego, pralki i takich tam drobiazgów… Tak przynajmniej twierdzą antropologowie, że jakakolwiek cywilizacja zaczyna się rozwijać gdy przechodzi z czasu mierzonego od polowania do polowania, od zbiorów do zbiorów. Przejście od czasu cyklicznego do czasu liniowego, gdy pojawia się historia tworzy podstawę rozwoju. Krótko mówiąc gdy ludzie zaczynają przejmować się tym co było, a dziś zaczyna być w w ścisłej relacji z wczoraj.

        1. Antropologowie nie mówią wszystkiego. Preferuje szersze źródła. :). Ale… każdy z nas ma wybór. Ty dokonujesz go wybierając budowanie nowego na przeszłości. Ja wybieram tu i teraz. I tylko tu i teraz. Pozdrawiam serdecznie 🥰❤️

          1. Ja, tam wolę mieć fundamenty, by budować. No cóż mamy inne podejście do sprawy, pozdrawiam serdecznie

          2. Sorry nawet nie będę nawet ruszał tematu Wedrussów, mam zbyt duży szacunek dla nauki by polemizować z pseudonauką i pogrążyć się w odmętach absurdu nie mającego nic wspólnego racjonalną wiedzą opartą na zweryfikowanych metodą naukową badaniach. Ja rozumiem, że Pani w to wierzy, ale z wiarą nie można polemizować.

          3. Rozumiem. Każdy z nas ma prawo do własnych wierzeń lub nie. I wyborów. Pięknego wieczoru Panu życzę, Pani Jacku. ☺️

          4. I wzajemnie wszystkiego dobrego, proszę nie mieć mi za złe mojej twardej odpowiedzi, ale jako zaratusztrianin jestem zobowiązany do oddzielania wiary od zweryfikowanych teorii naukowych. Uszta Te! ( co po awestysku znaczy szczęścia życzę)

          5. Nie mam Panu niczego za złe. Lubię rozmowy, o ile nie stają się one dyskusjami i próba przekonania jednej strony o racji tej drugiej. Pozwolenie sobie na to, by inni mieli inne niż ja zdanie, opinie, patrzenie urozmaica moje życie.

            Pozdrawiam jeszcze raz ☺️

          6. Podsunę Ci coś…, bo widzę, ze fascynuje Cię tematyka archeologiczna i przeszłość. Jest takie miasto, nazywa się Susdal. Odkryto w nim zwłoki człowieka…. sprzed 25 tys lat. Zaskakujące jest to, jak on wyglądał, jak bardzo był podobny do nas. I co wraz z nim znaleziono…

Możliwość komentowania jest wyłączona.