Upadałam setki razy i setki razy podnosiłam się z kolan…

IMG_4832

 

Upadałam setki razy i setki razy podnosiłam się z kolan…

Za każdym razem silniejsza,

Za każdym razem mocniejsza,

Za każdym razem bardziej osadzona w sobie…

 

Każdy ów upadek był dla mnie lekcją, pokazująca mi, gdzie wciąż nie żyłam w pełni swoim życiem

Gdzie pozwoliłam sobie by to inni mówili mi, co jest dla mnie dobre

Gdzie oddałam setry mojego życia komuś, kto nigdy ich mieć nie powinien

Gdzie uwierzyłam w czyjeś słowa…

 

Nigdy nie pozwól by czyjaś opinia stała się Twoją rzeczywistością

 

Będą Cię krytykować

Oceniać

Drwić z Ciebie

Śmiać się 

Obgadywać za plecami…

 

Ale Ty masz wstać!

Za każdym razem masz podnieść się z tych kolan

Otrzepać pył

I ruszyć do przodu z dumnie podniesioną głową

 

Wiedząc i czując,  że kroczysz swoją własną ścieżką

Bo tylko ta ścieżka, tylko ta droga jest ważna

 

Aż w końcu Ci, którzy się śmieli

Ci, którzy obgadywali

Ci, którzy drwili

Przyjdą do Ciebie pewnego dnia

I nieśmiało zapytają: jak Ci się udało osiągnąć to wszystko?

 

A Ty… z lekkością serca będziesz mogła im powiedzieć:

każdego dnia byłam TYLKO I AŻ  SOBĄ!

 

STAŃ SIĘ SOBĄ W NAJLEPSZEJ MOŻLIWEJ OPCJI!!!

Bezpretensjonalnie!

 

 

 

Uwaga! 

MEGAWyprzedaż!!!

Warsztat Toksyczny Wstyd – Transformacja i Uwolnienie