Jak to, w co wierzysz wpływa na Twoje życie…

Mogłabym powiedzieć tak, wszystko zawarte jest w tym, w co wierzysz i jak siebie widzisz przez pryzmat tych wierzeń.

Wystarczy, że zmienisz te wierzenia i wszystko ulegnie zmianie…

Cała Twoja rzeczywistość przyjmie nowy obraz, a otoczenie dostosuję swoje reakcje adekwatne do tego, kim się staniesz.

Wierzenia określają całe Twoje życie i wpływają na wszystkie jego aspekty. 

Od tego, w co wierzysz zależy:

… co kupujesz do jedzenia 

… czym jeździsz do pracy 

… co ubierasz 

… co nosisz 

… gdzie chodzisz 

… z kim się przyjaźnisz 

… z kim rozmawiasz 

… kogo lubisz i kogo nienawidzisz 

… jak wychowujesz dzieci 

… czego słuchasz 

… co ćwiczysz 

… jaką kawę pijesz 

… jaką herbatę 

… gdzie mieszkasz 

… z kim mieszkasz 

… i wiele więcej……

Tak naprawdę, wierzenia, to cała Twoja rzeczywistość! 

Według nich postępujesz 

Według nich reagujesz 

Według nich myślisz, mówisz i zachowujesz się 

Ale, co najważniejsze, według nich jesteś!

Jesteś tym, kim wydaje Ci się, że jesteś… 

Tym, kim wydaje Ci się, że myślisz, że jesteś! Że powinieneś być! 

Dostosowujesz siebie w swoich oczach do tego, w co wierzysz, 

Narzucasz ograniczenia, limity, blokady byś w swoim byciu był właśnie osobą, której obraz jest zgodny z Twoimi wierzeniami. 

Czy prawdziwy jest ten obraz? 

Przyjrzyj się, jak z czasem zmianie ulegały Twoje zachowania, myślenie i styl… 

Gdy miałaś 16 lat 20, 30, 50… inaczej się ubierałeś, inaczej zachowywałeś, inaczej myślałeś… 

Tak…  nazywamy to górnolotnie dorosłością, dojrzałością lub życiową mądrością. Bo wieku 50 lat nie wypada… 

Ale czy na pewno? 

Czy na pewno tak jest? 

Czy pod wpływem pewnych autorytetów nie zdarzyło Ci się zmienić zdania w ciągu kilku minut? 

Czy pod wpływem pewnych informacji, przyjętych jako prawdziwe, nie zdarzyło Ci się zmienić swoich zachowań, reakcji, myślenia tylko po to, by dostosować się do tego, w co właśnie uwierzyłeś? 

Czy można mówić wówczas o gigantycznym przeskoku w dorosłość? 

Czy może o dostosowaniu siebie względem wiary, którą przyjmujemy za pewnik?

„Bogaci to skurw…! Kradną, oszukują, kombinują…” więc nigdy nie będziesz bogaty, bo to złe. 

„Ludzie to debile…” więc ostrożnie dobierasz znajomych, cedząc ich przez sitko oceny, by przypadkiem debil nie wskoczył do Twojej paczki.

„Alkohol relaksuje, rozluźnia, więc pięćdziesiątka lub setka dla zdrowotności nie zaszkodzi…” – (Czy dziecku też?) 

„Życie zaczyna się po śmierci…” więc przed śmiercią nie ma nic znaczenia i robisz wszystko byle doczekać trumny! 

„Wszyscy kłamią i oszukują.” więc wszędzie doszukujesz się i widzisz kłamców i oszustów. 

„Faceci to świnie, a laski to dziw…ki!” cóż… Twój świat więc jest pełen świń i dziwek, bo takim go widzisz. 

Wszystko, w co wierzysz, staje się obrazem Twojego życia i rzeczywistości. (tak działa pierwsze prawo Wszechświata – przyczyny i skutku) 

Bo Ty w tym wszystkim jesteś projektorem… 

To, co wewnątrz, to na zewnątrz! 

Zobacz więc, jaką ignorancją jest i naiwnością wierzyć, że przemalowując obraz na ścianie, który wyświetla projektor, zmienisz go także na kliszy. 

Póki nie zmienisz czegoś w środku, wewnątrz siebie, nic nie ulegnie zmianie na zewnątrz. 

Nic!

Każde Twoje działanie będzie tylko iluzją, małym kamyczkiem rzucony w otchłani oceanu. Przez chwilę odczujesz i zobaczysz malutką fale i po chwili wszystko wróci do tego, co było…, czyli do tak zwanej „normy”. 

Czym jest ta norma u Ciebie? 

Kim jesteś jako człowiek? 

(i nie pytam o Twoją metrykę urodzenia ani zawód czy dane) 

Pytam o Twoje JESTESTWO…

Kim jesteś? 

Człowiekiem, który „co”? Który „jak”? 

Który „jak” widzi siebie? 

Jak widzi świat? 

Jak widzi ludzi?

Jak widzisz życie, pieniądze, bogactwo, zdrowie, związek?

Dam Ci pewną wskazówkę, która pomoże Ci zobaczyć coś niezwykłego… 

To nigdy nie zawodzi… 

Tym czymś jest Twoje ciało, odczucia i emocje. 

Usiądź więc wygodnie i zrób małe doświadczenie. 

Nie dla mnie…, zrób je dla siebie. 

Weź kartkę papieru, długopis i lusterko. Postaw lusterko przed sobą (a jeszcze lepiej telefon z funkcją kamery, jeśli się odważysz i zacznij nagrywać siebie podczas pisania lub patrzeć co chwila na swoje odbicie w lusterku) 

I zacznij pisać. 

Wybierz jedno z poniższych słów:

Matka 

Ojciec 

Pieniądze 

Bogaci 

Milionerzy 

Życie 

Kobiety (jeśli jesteś mężczyzną) 

Mężczyźni (jeśli jesteś kobietą) 

Żona (jeśli jesteś mężem) 

Mąż (jeśli jesteś żoną) 

Praca 

I napisz, z czym Ci się kojarzy to określenie. Jakie masz myśli, odczucia, kiedy o tym myślisz? 

Zauważ, co się dzieje z Twoją twarzą, ciałem podczas pisania. Gdzie pojawia się grymas, odruch, zniechęcenie, skurcz… 

Ciało pokazuje prawdę, czy to przekonanie, jest tym, które Cię wspiera, czy tym, które ciągnie w dół.

A potem, dla równowagi, zrób to samo wybierając inne słowo z poniższych:

… ulubiona potrawa 

… ukochany zwierzak w dzieciństwie 

… radość 

… najlepszy kumpel 

… najlepsza impreza życia 

…i zobacz, jakie odczucia masz teraz. 

Jak reaguje Twoje ciało? 

Jakie emocje się pojawiają? 

Co dzieje się z Twoją twarzą? Czy pojawia się na niej grymas, czy delikatny uśmieszek? 

W którą stronę idą twoje myśli i jak się czujesz? 

Wszystko, co masz i czego potrzebujesz do zmiany, masz w sobie! 

Wszystko! 

Ciało, umysł i duszę.

Świadomość, Podświadomość i Nadświadomość. 

Wystarczy tylko byś zdecydował, że chcesz tej zmiany.

Z miłością,

Sylwia

P.S.

7 dni. 2 już się odbyły, ale wciąż możesz mieć do nich dostęp. Warsztat, który prowadzę tylko w oparciu o Tu i Teraz. 

Puścić Przeszłość i wskoczyć na WYŻSZY poziom Życia!

Poczuj, zobacz, jak to jest i jak bardzo zmienia się Twoje życie, gdy równolegle pracujesz z wszystkimi trzema aspektami: ciałem, duszą i umysłem.

Puścić Przeszłość i Wskoczyć na WYŻSZY poziom Życia!