Czego najbardziej bałam się w nawiązaniu kontaktu z Wewnętrznym Dzieckiem?

Czego najbardziej bałam się w nawiązaniu kontaktu z Wewnętrznym Dzieckiem? Emocji... Nasze pierwsze spotkanie, moje i mojej WD, nastąpiło 11 lat temu. Zobaczyłam małą Sylwię stojąca na polanie. Miała około 6 lat, krótkie włosy, szarą sukienkę. Była bardzo smutna. Nie podeszłam wtedy do niej. Uciekłam. Uciekłam, bo bałam się emocji i płaczu. Bo postanowiłam sobie [...]

Proces wybaczenia

  Proces wybaczenia Proces wybaczenia nie polega na logicznym wytłumaczeniu sobie, że tak powinnaś i że tak trzeba, bo tak jest dobrze dla Ciebie, bo tak jest korzystnie, bo bez tego dalej nie ruszysz.. Proces wybaczenia nie zaczyna się w umyśle, Ani w świadomości. Proces wybaczenia zaczyna się w sercu I kończy na poziomie duszy. [...]

Iść za głosem DUSZY

Zaczęło się zupełnie niewinnie… Pewnego dnia wstałam w tak kiepskim nastroju, tak zdołowana, że myślałam, że już nic mnie nie podniesie tego dnia. Znasz na pewno ten stan: chore dziecko, zarwana noc, jeszcze jakaś ostrzejsza wymiana zdań z partnerem, milion obowiązków na głowie, a Ty w d… z czasem. Do tego nastrój, który pozwala Ci [...]

Ważniejsze rzeczy niż WD

Myślisz, że Wewnętrzne Dziecko to wyimaginowana postać? Że są ważniejsze rzeczy do ogarnięcia, ważniejsze tematy do uzdrowienia? Myślisz, że to wszystko to jedynie przekoloryzowany obraz mody ostatnich lat, jaką stało się nawiązanie kontaktu z Wewnętrznym Dzieckiem?   To przyjrzyj się temu bliżej...   Jak myślisz, która Ty wrzeszczy i krzyczy na dzieci, gdy przeginają z [...]

Zwątpienie…

Proces jest zawsze ten sam… EkscytacjaDziałaniePotem spadek formyZmęczenieWątpliwościZałamaniePowolne odrzucanie wszystkiego, co wcześniej było OKNegowanie stosowanych metodPonowne wątpliwości i poczucie żaluZłość na siebie, że dałaś się wkręcić, że sama siebie namówiłas na toZłość na innychWściekłośćPodważanie absolutnie wszystkiego i brak sensu w dalszym działaniu… Przerwa Odpuszczenie Ale świat nie stoi w miejscu Energia nie stoi w miejscu [...]

Wdzięczność

Są tutaj tacy, którzy towarzyszą mi od początku, od kiedy ten blog powstał. Pamiętają oni moją transformację oraz pierwsze wpisy, jakże różne od tych, które teraz się ukazują... Droga, jaką przeszłam w ciągu ostatnich 12 miesięcy była tak bardzo niezwykła, mocna i... momentami naprawdę trudna, że gdy teraz piszę do Was ten post czuję, jak [...]