Rozmowy z Duszą

„Jak się dzisiaj czuję?”– to pytanie, od którego zawsze zaczynam dzień. „Kiepsko. Słabą noc miałam. Amelcia rzucała się jak szalona po całym łóżku. Od drugiej na piersi...do 5. W efekcie czego zaspałam, co rzadko mi się zdarza. Wszystko do d… Potrzebuje czegoś, co mi pomoże odzyskać energię na resztę dnia. Mam tyle do zrobienia, a zero [...]

Rozmowy z Duszą…

Tak, tak... rozmawiam z moją duszą. I robię to „prawie” codziennie. A jak nie robię, to potem tego żałuję… czuje wtedy taki dyskomfort, że gdzieś, coś mi umknęło… Co mi mówi moja dusza? Różne rzeczy. Czasem precyzyjnie podpowiada, jak osiągnąć założony cel... Czasem mówi, co zrobić, kiedy na horyzoncie pojawia się jakiś temat do rozwiązania... [...]

Toksyczne związki

Narcyzm, Borderline, Osobowość zależna.  W ciągu ostatnich lat te tematy stały się popularne. Jak się chronić przed osobami, których cechy charakteru i zachowanie spełniają kryteria podbiegające pod którekolwiek z tych zaburzeń?  Co zrobić, kiedy jesteś w takim związku?  Jak sobie potem radzić, kiedy z niego wychodzisz?  I na koniec, jak kolejny raz nie wpaść w [...]

Wybaczenie

Wybaczyć mamie, Wybaczyć tacie, Wybaczyć rodzinie, Wybaczyć partnerowi, mężowi, Wybaczyć wszystkim ex-  Znajomym, przyjaciołom, chłopakom... Takie to górnolotne, takie modne, takie wyświechtane jednocześnie.  Wszyscy wokół o tym mówią i uzależniają dalszą drogę… I ja też do nich należałam.  Myślałam, że to wystarczy… Aż któregoś dnia padło pytanie… zupełnie inne…  Któregoś dnia zapytano mnie, czy wybaczyłam [...]

Branie odpowiedzialności za siebie

Matczyn rana, ojcowska rana. Proces wybaczenia. Wczoraj na grupie Moja Kobiecość (link tutaj) w lajwie poruszyłam pierwszą część tego bardzo ważnego tematu. Dziś chcę go pociągnąć dalej. Na początku chciałabym oddzielić dwa aspekty, pierwszy dotyczący naszego dzieciństwa i czasu, kiedy byliśmy dziećmi zależnymi od rodziców i drugi – moment, kiedy staliśmy się dorośli w świetle [...]

Zapis z sesji – Pojednanie

„Medytacja  Skan ciała. Ból w barkach. Ciężar. Idę tam z oddechem. Wpuszczam go i obserwuję. Pojawia się obraz. Widzę młodą kobietę, klęczącą z przyciśniętą głową do ziemi. Ma nie więcej niż 20-23 lata. Barki i kark przygniecione betonową płytą, ręce rozłożone jak na krzyżu. Po lewej stronie stoi jej mama. Po prawej – tata. Wprowadzam [...]