Warsztat „Przyjmij swoją mamę, przyjmij swojego tatę i zmień swoje życie!”

2020-11-23T12:00:00

  days

  hours  minutes  seconds

until

TYLKO tyle zostało do zamknięci DRZWI!

Dawno, dawno temu postanowiłaś, że nie będziesz nigdy taka, jak twoja mama…
Dawno, dawno temu postanowiłeś, że nie będziesz nigdy taki, jak twój tata…

Dlaczego?

Bo nie podobało ci się ich życie, ich zachowanie, ich reakcje, ich decyzje,

A przede wszystkim to, kim byli.

Nie podobało ci się jaką kobietą była mama, ani jakim mężczyzną był tata, więc zawarłeś deal, umowę z sobą samym, że zrobisz wszystko, by nigdy, przenigdy nie stać się osobą taką jak oni.

I święcie wierzyłeś, że to możliwe…

Wszelkie więc działania, jakie podejmowałeś, podejmowałeś w oparciu o ten kontrakt zawarty w dzieciństwie. Kontrakt między tobą świadomym, a twoją świadomością.

Tak.

To kontrakt świadomości. Nie została do niego zaproszona podświadomość.

A co to znaczy?

Że mimo usilnych twoich starań i robienia wszystkiego na opak w efekcie kończysz stając się coraz bardziej taką, jaką była twoja mama i takim, jakim był twój tata.

Pewnego dnia zauważasz te same zachowania, padają z twych ust te same słowa, łapiesz się na tych samych gestach i reakcjach.

BOOM!

Jak to możliwe??? pytasz…

Przecież obiecałeś sobie nigdy nie być jak oni, dlaczego więc z roku na rok jesteś coraz bliżej tego wzorca?

No właśnie. Bo to wzorzec.

Pokoleniowy. Podświadomy.

Nie ty jeden podjąłeś taką decyzję będąc dzieckiem. Twoi rodzice zrobili dokładnie to samo. Obiecali sobie, że nigdy nie będą tacy, jak dziadkowie albo że będą od nich lepsi… Ale by być innym, lepszym, dziecko musi mieć wzorzec. Jego podświadomość tego potrzebuje. Musi mieć przykład tego „bycia innym”. Jeśli tego przykładu zabraknie to podświadomość będzie korzystać z dostępnych wzorców bez względu na świadome postanowienia.

I co więcej…

Jest jeszcze coś, co za tym się kryje.

Podświadoma lojalność dziecka wobec rodziców.

Możesz mówić jedno, a robić docelowo będziesz drugie, dążąc podświadomie do osiągnięcia efektu równego życiu swoich rodziców.

By to zmienić potrzebujesz przyjąć i zaakceptować swoich rodziców takimi, jakimi są i byli, a następnie wybrać, co chcesz zatrzymać z ich wzorca, a co zmienić.

Czy jesteś gotów na tą zmianę?

TAK?

Zapraszam cię więc w mocną i intensywną podróż!

Już 22 listopada rozpoczniemy miniWarsztat

Przyjmij swoją mamę, przyjmij swojego tatę i zmień swoje życie!

7 dni MEGA MOCNEJ i GŁĘBOKIEJ PRACY ze mną!

Poprowadzę cię w tym procesie transformacji, abyś w końcu mógł przełamać wzorzec i zacząć wybierać inaczej!

Pierwszego dnia w treningu wyciągniemy na wierzch obszary twojego życia, w których wzorzec zaprzeczenia/ odrzucenia jest najsilniejszy i blokuje cię przed zmianą
Następnie w głębokiej medytacji połączonej z koherencją serca i Theta- Healing oczyścisz, zaakceptujesz i przyjmiesz rodziców takimi jakimi są, aby następnie dokonać transformacji, wybierając to, co chcesz, by pojawiło się w twoim życiu jako nowe i dziękują temu, czego już w nim nie chcesz.

Zobacz, czy ten warsztat jest dla ciebie?

  • jeśli borykasz się z ciągłym niedoborem pieniędzy bez względu na ilość zarobków, a w twoim rodzinnym domu panował niedostatek lub bieda
  • jeśli nie możesz stworzyć pięknego, szczerego i kochającego związku, a w twoim domu rodzinnym relacje między rodzicami były dalekie od pojęcia bezwarunkowej miłości i szacunku
  • jeśli nie możesz poradzić sobie z krzykiem, złością i agresją wobec dzieci, a w twoim rodzinnym domu rodzinnym krzyki i bicie były głównymi metodami wychowania
  • jeśli twoja waga i ciało jest dalekie od tego, czego pragniesz, jeśli brak ci już sił i jesteś sfrustrowana zerowymi efektami swoich starań, a w twoim rodzinnym domu mama zawsze byłam otyłą kobietą, która nigdy nie dbała o swój wizerunek
  • jeśli temat relacji seksualnej jest dla ciebie tematem wstydliwym i tabu, jeśli czujesz się w tym nieswojo i zmuszasz do współżycia, a w twoim rodzinnym domu ojciec uważał kobietę za niższej kategorii człowieka
  • jeśli w pracy czujesz się poniżany, spychany na dalszy plan, jeśli nie umiesz stanąć ze sobą, zawalczyć o swoje, a w twoim domu rodzinnym rodzice nie szanowali siebie nawzajem
  • jeśli nie umiesz się opanować z wydawaniem pieniędzy, kupujesz ciągle niepotrzebne rzeczy i potem czujesz się winny, a w twoim domu mama i tata uważali, że wszelkie potrzeby w postaci lepszych ubrań, lepszego jedzenia, lepszych butów, dodatków itp. są zbędne….

Jeśli choć w jednym z powyższych odnalazłeś siebie, to ten warsztat jest dla ciebie!

Pierwszy krok – Prawda.

Uświadomienie sobie tego, co jest, czego zobaczyć nie chcesz i czego unikasz oraz jak to działa

Drugi krok – Akceptacja i przyjęcie tego stanu rzeczy.

Jest to kluczowe dla podświadomości, by trzeci krok nastąpił! (zresztą zaprzeczanie i negowanie masz już za sobą, prawda? I widzisz tego efekty obecnie)

Trzeci krok – Zmiana i transformacja. Przyjęcie nowego wzorca i wprowadzenie go w życie.

22 listopad 2020

Przyjmij swoją mamę, przyjmij swojego tatę i zmień swoje życie!

Całość warsztatu prowadzona jest online na zamkniętej grupie na Facebooku.

Dostęp do niej otrzymasz po dokonaniu zakupy na adres mailowy, z którego zarejestrujesz płatność PayPal.

Grupa zostanie otwarta 19 listopada.

Na wstępie otrzymasz do wykonania Pre-work – zadanie, które jest bazą i podstawą dla całego warsztatu.

Spotkamy się 22.11 na oficjalnym otwarciu oraz treningu.

23.11 otrzymasz kolejne materiały do pracy.

29.11 spotkamy się ponownie live na Q&A. Będzie to czas na wszelkie pytania, jakie się pojawią w trakcie tego procesu. Jeśli będziesz potrzebować mojego dodatkowego wsparcia, będę dostępna przez ten cały czas na grupie.

Ważne! Proces, w jakim weźmiesz udział, jest bardzo głęboki i transformacja potrzebuje czasu, aby pewne zmiany zamanifestowały się w twoim życiu, zależy mi na tym, abyś poczuł się zaopiekowany podczas tego procesu, stąd też moje dodatkowe wsparcie, gdybyś potrzebował wskazówek lub podpowiedzi, będę przez cały czas na grupie.

Teraz twój ruch!

Czy jesteś gotowy, bym poprowadziła cię w tym procesie?

Byś stał się osobą, która podejmuje z lekkością decyzje i której działania nie są uwarunkowane przez pokoleniowe wzorce?

Która osiąga to, czego pragnie w życiu, nie z poziomu złości, lęku, walki, a z poziomu świadomej, swobodnej decyzji prosto z serca, w zgodzie z sobą?

Jeśli tak to kliknij poniżej!

TAK! CHCĘ!


TESTIMONIALS:

Wiesz, kto mi to zrobił? SYLWIA MI TO ZROBIŁA. W 5 sekund na warsztacie. Weszła sobie, popatrzyła, pstryknęła palcami i JESTEM. Dzień Dobry wszystkim, mam na imię KAMILA i spadłam z księżyca z powrotem na ziemię. Znajdź sobie mój post z dnia, kiedy dołączyłam do grupy i porównaj. Te warsztaty są dla ludzi, którzy mają jaja. Ja mam jaja jak arbuzy, choć ich nie widzisz. Ty też możesz mieć, jeśli chcesz. OBUDŹ SIĘ, WEŹ SIĘ DO ROBOTY WRESZCIE. NIKT TEGO ZA CIEBIE NIE ZROBI.

Kamila Baciak



Drodzy, jeśli zastanawiacie się nad tym, czy brać warsztat Sylwii, jaki z tego uzyskacie wynik, czy będą to dobrze ulokowane pieniądze? Odpowiem na Wasze pytanie: Te warsztaty mają MOC! Po prostu! W ciągu kilku miesięcy moja inwestycja się zwróciła, jestem całkiem inną osoba wewnętrznie, ludzie widzą moją przemianę zewnętrznie, znacznie łatwiej radzę sobie z niepowodzeniami, uczę się siebie każdego dnia, mimo że warsztat się skończył, jestem otoczona świetnymi ludźmi!

Agnieszka Agnes McCluskey


No hellow! God=Wszechświat Ja Dominika. Mam więcej niż się spodziewałam. Niż mogłam sobie wyobrazić w malutkiej części. Trafiłam do Sylwii latem w totalnej maksymalnej rozsypce i się tak poskładałam dzięki niej i swojej pacy wg jej wskazówek, że jest nas Dominik chyba z 5, każda szczęśliwa i niewyobrażalnie uśmiechnięta.

Domi Nika Bobr


Witajcie. Jestem Mariola. Z Sylwią pracuję już kilka miesięcy. Jestem pod wrażeniem zmian, które nastąpiły w moim życiu!

Mariola Smolska


Sporo zmieniło się u mnie na plus i to właśnie dzięki Tobie, Sylwia, i Twoim warsztatom. Niczego absolutnie bym nie zmienił w nich!!!! Jest w nich taka moc, że aż się sam uśmiecham, a jestem naprawdę sceptykiem największym, jakiego znam. Wszystko jest tak skonstruowane, że pomimo intensywności to i tak, wracając do tego raz jeszcze, i jeszcze już masz ziarno zasiane. Warunek jest jeden: trzeba tego chcieć !!! ale mówisz o tym nieustannie. Dostałem narzędzia i pewność, by zmierzyć się ze wszystkim tym, co jest mi znane, a mnie blokowało. Skończyć z wymówkami i strachem, spojrzeć temu wszystkiemu prosto w oczy tak zuchwale, że przestaje mnie to dotyczyć. I to właśnie u mnie się zadziało, i dzieje się nieustannie. Nie ma wymówek, choć podświadomość jeszcze gdzieś raz na jakiś czas próbuje szarpnąć i wciągnąć na stare tory, sabotując moje życie kolejny raz, ale dostrzegam to i puszczam, i wiem że jeszcze dużo przede mną pracy, ale wiesz co? Zrobie to z lekkością, bo taką podjąłem Decyzję.

Kamil Jedynak